PMG PARTNER WARSZAWA

Sprzątanie po psie – przepisy we wspólnocie

Właściciel lub opiekun psa ma obowiązek przestrzegać zasad dotyczących utrzymania czystości obowiązujących w danym miejscu. Znaczenie mają przepisy krajowe, regulamin utrzymania czystości i porządku w danej gminie oraz zasady obowiązujące na terenie wspólnoty mieszkaniowej. Pozostawianie psich odchodów na trawniku, chodniku lub w innych częściach wspólnych może prowadzić do konfliktów, a w określonych przypadkach także do odpowiedzialności za wykroczenie.

Czy właściciel ma obowiązek sprzątać po psie?

Obowiązek sprzątania po psie wynika przede wszystkim z przepisów obowiązujących w danej gminie, dlatego jego dokładny zakres trzeba sprawdzić w lokalnym regulaminie utrzymania czystości i porządku. Nie istnieje jeden regulamin, który określałby identyczne zasady dla właścicieli psów w całej Polsce.

Podstawę do tworzenia takich regulacji daje Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zgodnie z art. 4 ustawy rada gminy uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku, który jest aktem prawa miejscowego. Regulamin określa między innymi obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe służące ochronie przed zagrożeniem lub uciążliwością dla ludzi oraz przed zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku.

Lokalne przepisy mogą zobowiązywać osobę, pod której opieką znajduje się pies, do niezwłocznego usunięcia pozostawionych przez niego odchodów. Takie regulacje funkcjonują w wielu gminach. .

Nie oznacza to jednak, że treść regulaminu jednej miejscowości można zastosować do wszystkich właścicieli psów w Polsce. Przed określeniem konkretnego obowiązku należy sprawdzić aktualny regulamin gminy, na terenie której znajduje się nieruchomość. Dokument jest zwykle dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej albo na stronie urzędu miasta lub gminy.

Jakie przepisy dotyczą sprzątania po psie we wspólnocie mieszkaniowej?

Na terenie wspólnoty mieszkaniowej znaczenie mają trzy poziomy regulacji:

  • przepisy ustawowe,
  • przepisy prawa miejscowego,
  • zasady korzystania z nieruchomości wspólnej.

Zakres ich zastosowania zależy między innymi od tego, gdzie pies pozostawił zanieczyszczenia i jaki charakter ma dany teren.

W pierwszej kolejności trzeba uwzględnić przepisy ustawowe. Kolejny poziom tworzy regulamin utrzymania czystości i porządku przyjęty przez właściwą gminę. W przypadku wspólnoty mieszkaniowej dochodzą do tego zasady korzystania z nieruchomości wspólnej i obowiązek przestrzegania porządku domowego.

Istotne jest przy tym rozróżnienie przestrzeni publicznej od prywatnego terenu nieruchomości. Regulacje gminne dotyczące zwierząt nie mogą być bez ograniczeń rozszerzane na każdą prywatną nieruchomość. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwracano uwagę na granice kompetencji gmin przy określaniu zasad utrzymywania zwierząt na terenach prywatnych. Z tego względu przy zamkniętym osiedlu lub terenie niedostępnym dla osób postronnych nie należy automatycznie stosować tych samych zasad, które odnoszą się do parku, ulicy czy ogólnodostępnego skweru.

Czy wspólnota mieszkaniowa może nakazać sprzątanie po psie?

Wspólnota mieszkaniowa może określić zasady porządkowe dotyczące korzystania z nieruchomości wspólnej, w tym zasady związane z usuwaniem zanieczyszczeń pozostawionych przez psy. Regulamin porządku domowego nie zastępuje jednak ustaw ani przepisów prawa miejscowego i nie może nakładać na właścicieli lokali obowiązków sprzecznych z prawem.

Podstawowe znaczenie ma art. 13 ust. 1 Ustawy o własności lokali. Zgodnie z nim właściciel lokalu ma przestrzegać porządku domowego oraz korzystać z nieruchomości wspólnej w sposób, który nie utrudnia korzystania z niej pozostałym współwłaścicielom. Ma również współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra. Zasady te dotyczą między innymi korzystania z klatek schodowych, wind, korytarzy, chodników, dziedzińców czy wspólnych terenów zielonych.

Regulamin porządku domowego może doprecyzować organizacyjne zasady korzystania z takich miejsc. Może więc przypominać mieszkańcom o konieczności zachowania czystości i wskazywać sposób postępowania w przypadku zanieczyszczenia części wspólnych przez zwierzę. Takie postanowienia pomagają uporządkować zasady obowiązujące wszystkich mieszkańców i ułatwiają zarządowi lub zarządcy reagowanie na powtarzające się problemy.

Czy wspólnota może nałożyć karę za niesprzątanie po psie?

Samo wpisanie do regulaminu wspólnoty kary pieniężnej za niesprzątnięcie po psie nie oznacza, że wspólnota uzyskuje prawo do jej pobierania. Trzeba odróżnić ustalenie zasad porządkowych od ustanawiania sankcji finansowych. Kompetencje wspólnoty dotyczą zarządzania nieruchomością wspólną i nie dają jej automatycznie uprawnienia do tworzenia własnego systemu mandatów.

Dlatego zapis typu „za niesprzątnięcie po psie właściciel zapłaci 500 zł kary” wymagałby odrębnej podstawy prawnej. Regulamin może przypominać o obowiązkach mieszkańców i określać zasady korzystania z części wspólnych, ale nie może samodzielnie przekształcić wspólnoty w organ uprawniony do nakładania mandatów.

Nie oznacza to, że wspólnota pozostaje bez możliwości działania wobec uporczywego naruszania porządku. Ustawa o własności lokali przewiduje instrumenty odnoszące się do poważnych przypadków. Art. 16 ust. 1 dotyczy między innymi właściciela, który rażąco lub uporczywie wykracza przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo swoim zachowaniem czyni korzystanie z nieruchomości wspólnej uciążliwym. Jest to jednak rozwiązanie dotyczące sytuacji skrajnych, a nie standardowa sankcja za pojedynczy przypadek pozostawienia psich odchodów.

Czy za niesprzątanie po psie można dostać mandat?

Pozostawienie psich odchodów może prowadzić do odpowiedzialności za wykroczenie, ale nie każdy przypadek automatycznie podlega tej samej sankcji. Znaczenie ma miejsce zdarzenia, jego dostępność dla publiczności oraz przepisy obowiązujące na danym terenie.

Jedną z podstaw odpowiedzialności może być art. 145 § 1 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem osoba, która zanieczyszcza lub zaśmieca obszar kolejowy albo miejsce dostępne dla publiczności – w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec – podlega karze grzywny nie niższej niż 500 zł. Sąd może również orzec obowiązek przywrócenia miejsca do stanu poprzedniego.

Czy art. 145 Kodeksu wykroczeń obowiązuje na terenie wspólnoty? Kluczowe jest ustalenie, czy miejsce, w którym doszło do zanieczyszczenia, można uznać za dostępne dla publiczności. Sam fakt, że teren należy do wspólnoty mieszkaniowej, nie rozstrzyga jeszcze tej kwestii.

Inaczej może być oceniany ogólnodostępny chodnik lub trawnik, na który bez przeszkód mogą wejść osoby z zewnątrz, a inaczej zamknięty dziedziniec osiedla dostępny wyłącznie dla mieszkańców. Art. 145 KW posługuje się pojęciem „miejsca dostępnego dla publiczności”, dlatego przy prywatnym, ogrodzonym lub kontrolowanym terenie wspólnoty trzeba ocenić rzeczywisty sposób dostępu do konkretnego miejsca.

Uwaga! Brak możliwości zastosowania art. 145 KW w konkretnej sytuacji nie oznacza jednocześnie, że właściciel psa może pozostawiać zanieczyszczenia na części wspólnej bez konsekwencji. Nadal znaczenie mają obowiązki właściciela lokalu wynikające z ustawy o własności lokali, zasady porządku domowego oraz – w odpowiednim zakresie – przepisy lokalne. Właściciel ma korzystać z nieruchomości wspólnej w sposób nieutrudniający korzystania z niej innym współwłaścicielom.

Kto sprząta części wspólne, gdy właściciel psa tego nie zrobi?

Za organizację utrzymania czystości nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa w ramach zarządu nieruchomością. Nie zwalnia to jednak osoby, która spowodowała zanieczyszczenie, z obowiązku przestrzegania zasad porządku i prawidłowego korzystania z części wspólnych.

Zgodnie z art. 14 ustawy o własności lokali do kosztów zarządu nieruchomością wspólną zalicza się między innymi wydatki na utrzymanie porządku i czystości. W praktyce wspólnota zleca takie zadania firmie sprzątającej, gospodarzowi budynku lub innemu wykonawcy. Zakres prac może obejmować klatki schodowe, windy i korytarze, a także chodniki, dziedzińce oraz tereny zielone należące do nieruchomości wspólnej.

Jeżeli opiekun psa nie usunie pozostawionych przez zwierzę odchodów, konieczność przywrócenia czystości może więc w praktyce obciążyć personel zajmujący się utrzymaniem nieruchomości. Właściciele lokali nadal są z jednak zobowiązani do przestrzegania porządku domowego i korzystania z nieruchomości wspólnej w sposób, który nie utrudnia korzystania z niej pozostałym mieszkańcom.

Problem staje się szczególnie widoczny, gdy takie sytuacje regularnie się powtarzają. Psie odchody pozostawiane na trawnikach, chodnikach lub przy wejściach do budynku pogarszają estetykę otoczenia, mogą powodować problemy higieniczne i zwiększać zakres prac porządkowych. Są również częstą przyczyną sporów między mieszkańcami. Dla wspólnoty może to oznaczać konieczność częstszego sprzątania lub rozszerzenia zakresu usług wykonywanych na nieruchomości, a tym samym wzrost kosztów jej utrzymania.

Jak ograniczyć problem psich odchodów na terenie wspólnoty?

Najskuteczniejszym sposobem ograniczenia problemu jest połączenie jasnych zasad porządkowych, regularnej komunikacji z mieszkańcami oraz odpowiedniej organizacji części wspólnych. Reakcja nie musi zaczynać się od konfliktu. W wielu sytuacjach skuteczniejsze jest jednoznaczne przypomnienie mieszkańcom, jakie zasady obowiązują na nieruchomości i dlaczego ich przestrzeganie ma znaczenie dla całej wspólnoty.

Podstawą jest czytelna komunikacja. Zarząd lub zarządca może przypominać o zasadach porządku domowego za pomocą ogłoszeń, wiadomości kierowanych do mieszkańców lub komunikatów umieszczanych w odpowiednich częściach nieruchomości. W przypadku powtarzających się problemów warto wskazać konkretnie, jakiego zachowania dotyczą zgłoszenia, zamiast ograniczać komunikat do ogólnego apelu o dbanie o porządek.

Znaczenie ma również organizacja terenu. Jeżeli układ i sposób użytkowania nieruchomości to uzasadniają, wspólnota może rozważyć rozmieszczenie koszy w miejscach dogodnych dla mieszkańców wychodzących z psami. Takie rozwiązanie ułatwia utrzymanie porządku, ale nie zastępuje obowiązków osoby sprawującej opiekę nad zwierzęciem.

Rola profesjonalnego zarządcy wspólnoty nie polega na pełnieniu funkcji „policjanta” wspólnoty. Jego zadaniem jest przede wszystkim sprawna organizacja utrzymania nieruchomości, komunikacja z mieszkańcami oraz reagowanie na problemy, zanim przerodzą się w długotrwałe konflikty sąsiedzkie. Jasne procedury i konsekwentna komunikacja pomagają chronić wspólną przestrzeń, a jednocześnie ograniczają niepotrzebne napięcia między mieszkańcami.