Czujesz się bezpiecznie we własnym domu? To uczucie często bierzemy za pewnik. Jednak za tym spokojem stoi szereg działań, o których na co dzień nie myślimy. Jednym z najważniejszych elementów tej układanki jest regularna kontrola przewodów wentylacyjnych i spalinowych. Choć wizyta pana w czarnym mundurze bywa czasem postrzegana jako przykry obowiązek, w rzeczywistości to Twoja polisa na życie.
Poniżej znajdziesz konkretne odpowiedzi na pytania dotyczące tego, jak przebiega przegląd kominiarski wspólnoty mieszkaniowej, jakie niesie korzyści i z czym wiąże się jego zlekceważenie.
Czy przegląd kominiarski we wspólnocie jest obowiązkowy?
Tak, prawo budowlane nakłada obowiązek przeprowadzania kontroli przewodów kominowych co najmniej raz w roku.
Nie jest to wymysł administracji czy zarządcy, ale twardy wymóg prawny wynikający z art. 62 Ustawy Prawo budowlane. Ustawodawca dba w ten sposób o minimalizację ryzyka zaczadzeń i pożarów. Regularna kontrola pozwala wcześnie wykryć nieszczelności lub niedrożności, które zagrażają życiu mieszkańców. Jeśli więc na klatce schodowej widzisz ogłoszenie o terminie wizyty kominiarza, potraktuj to priorytetowo. To moment, w którym specjalista potwierdza, że powietrze, którym oddychasz w mieszkaniu, jest wolne od trujących spalin.
Jak często należy przeprowadzać przegląd kominiarski?
W budynkach wielorodzinnych kontrola stanu technicznego przewodów kominowych musi odbywać się raz na 12 miesięcy, a czyszczenie przewodów spalinowych – dwa razy w roku.
Częstotliwość ta zależy od rodzaju paliwa, jakim ogrzewany jest budynek, ale w przypadku typowej kontroli okresowej we wspólnocie trzymamy się zasady „raz na rok”. Warto jednak pamiętać, że jeśli w budynku używa się paliw stałych (rzadkość w nowym budownictwie, ale wciąż spotykane w kamienicach), czyszczenie musi odbywać się aż cztery razy w roku. Regularność ta gwarantuje, że sadza nie nagromadzi się w kominie, co eliminuje ryzyko jej zapłonu. Dla Ciebie oznacza to spokojny sen i pewność, że instalacja działa sprawnie.
Wynika to wprost z Ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a konkretnie z art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. c, który obliguje zarządcę do kontroli przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych co najmniej raz w roku.
Co dokładnie sprawdza kominiarz podczas wizyty?
Kominiarz weryfikuje drożność i szczelność przewodów wentylacyjnych, spalinowych i dymowych oraz siłę ciągu kominowego.
Podczas wizyty w Twoim lokalu mistrz kominiarski skupia się na kilku elementach. Używa do tego anemometru (urządzenia do pomiaru przepływu powietrza) oraz sprawdza stan techniczny kratek.
Weryfikacji podlegają:
- drożność przewodów wentylacyjnych w kuchni i łazience;
- prawidłowość działania nawiewników okiennych;
- stan techniczny podłączeń urządzeń gazowych (jeśli występują).
Dzięki temu badaniu dowiadujesz się, czy wentylacja w Twoim mieszkaniu skutecznie usuwa zużyte powietrze i wilgoć. Sprawna wentylacja chroni Cię przed rozwojem pleśni i grzybów na ścianach, które są groźne dla zdrowia alergików i dzieci.
Czy muszę wpuścić kominiarza do mieszkania?
Tak, udostępnienie lokalu do kontroli jest obowiązkiem właściciela i warunkuje bezpieczeństwo całego budynku.
Wynika to wprost z art. 13 ust. 2 Ustawy o własności lokali, który zobowiązuje właściciela do zezwolenia na wstęp do lokalu, ilekroć jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu albo usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej.
Mieszkanie we wspólnocie to system naczyń połączonych. Niedrożny komin u sąsiada z dołu może wpłynąć na bezpieczeństwo Twojego lokalu. Dlatego prawo nakazuje udostępnienie mieszkania. Jeśli nie ma Cię w domu w pierwszym terminie, zarządca zazwyczaj wyznacza drugi.
Zignorowanie tego obowiązku niesie za sobą realne konsekwencje:
- Mandat karny w wysokości do 500 zł.
- Możliwość odcięcia dopływu gazu przez administrację ze względów bezpieczeństwa.
- Problemy z ubezpieczycielem – w razie pożaru lub zalania, brak ważnego przeglądu jest podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania.
Wpuszczenie kominiarza zajmuje zazwyczaj kilka minut, a chroni Cię przed ogromnymi kosztami w przyszłości.
Kto płaci za przegląd kominiarski w bloku?
Koszt przeglądu pokrywa wspólnota mieszkaniowa z zaliczek na koszty zarządu nieruchomością wspólną, więc nie płacisz kominiarzowi gotówką „do ręki”.
To wygodne rozwiązanie. Nie musisz szukać portfela, gdy kominiarz zapuka do drzwi. Opłata za tę usługę jest już uwzględniona w Twoim czynszu. Pamiętaj jednak, że dotyczy to standardowego, okresowego przeglądu zleconego przez zarządcę. Jeśli wzywasz kominiarza prywatnie do np. udrożnienia przewodu, który zapchałeś podczas remontu, koszt ten poniesiesz indywidualnie.
Kto odpowiada za organizację przeglądu i protokoły?
Za terminowe zlecenie przeglądu oraz przechowywanie dokumentacji odpowiada zarząd wspólnoty lub wynajęty zarządca nieruchomości.
Profesjonalne zarządzanie wspólnotą polega właśnie na pilnowaniu terminów i formalności, by mieszkańcy nie musieli się tym martwić. Zarządca wybiera firmę z uprawnieniami, ustala harmonogram i informuje mieszkańców. Po kontroli otrzymuje protokół zbiorczy. Jeśli w Twoim mieszkaniu wykryto usterki, zarządca przekaże Ci zalecenia pokontrolne. Szybka reakcja na te zalecenia leży w Twoim interesie – to prosta droga do przywrócenia pełnego bezpieczeństwa Twojej rodzinie.



